sobota, 24 sierpnia 2013

Kiko Sun Pearl 429 Blue Spot

Wiem, wiem, nieładnie ... ale zacznę od chwalipięctwa.

Kiko Sun Pearl nr 429 dostałam kilka dni temu jako jeden z trzech lakierów w prezencie od siostry wracającej z włoskich wakacji. Bo cóż można kupić siostrze - zdeklarowanej lakieromaniaczce ;)
Z marką Kiko nie miałam wielu doświadczeń, ale w mojej kolekcji znalazło się kilka buteleczek. Szybko zorientowałam się, że mam do czynienia z bardzo dobrymi jakościowo lakierami, które śmiało mogą konkurować z bardziej znanymi markami ( Essie, OPI ). Tym bardziej prezenty uważam za udane.

Ale wracając do dzisiejszego bohatera - jest to jeden z czterech lakierów wchodzących w skład tegorocznej limitowanej edycji Kiko Sun Pearl Collection. To piękny niebiesko kobaltowy odcień z delikatnym shimmerem  w kolorze srebra i błękitu . Jest on zdecydowanie bardziej widoczny w buteleczce niż na paznokciach. Zapewne zadowoli lubiących subtelne wykończenie, dla mnie osobiście po aplikacji trochę traci na urodzie. Jednak nie ulega kwestii, że srebrny shimmer dodaje głębi lakierowi i całość pięknie prezentuje się na paznokciach, zwłaszcza w słońcu. 








Nie smuży, nie bąbluje. Średniej wielkości, dobrze wyprofilowany pędzelek płynnie rozprowadza go na paznokciach, stąd aplikacja jest bezproblemowa. 
Ja nałożyłam dwie cienkie warstwy, ale amatorzy jednej grubszej będą ustysfakcjonowani.









Przy zmywaniu nie robi nam pod górę, nie rozmazuje się i nie brudzi skórek. Nie uraczy nas zabarwioną płytką, w wersji z base coat'em - oczywiście.



Moje ogólne wrażenia są bardzo pozytywne. Lubię go nakładać i nosić na swoich paznokciach. Ostatnio gościł u mnie dwa czy trzy razy pod rząd, a to już o czymś świadczy :)

A jak Wam się podoba ? Czy to kolor na lato czy bardziej pasuje do jesieni ?                               

4 komentarze:

  1. Czy się podoba?... oczywiście, że tak a ten shimmer dodaje mu uroku. Oj już mi się chce włoskich wakacji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobrażasz nas sobie razem w tym Kiko?! Przepadłybyśmy normalnie ;)

      Usuń
    2. Chyba dobrze, że na razie nie mam takich planów :)
      Ale kiedyś... kto tam wie?!

      Usuń