wtorek, 29 października 2013

Mam „stalowe serce”, ale tylko na paznokciach …


Wczorajszy post mojej "lakierowej" koleżanki Izabeli Anny zainspirował mnie do odkopania w moim pudełeczku z lakierami tego właśnie egzemplarza. To z kolei jeden z moich, ulubionych ciemnych lakierów, więc dzisiejszy wpis będzie swego rodzaju odpowiedzią na zadane czytelnikom pytanie.


Catrice, 900 Steel My Heart to czekoladowa baza z zatopionym mnóstwem bardzo drobno zmielonego brokatu, mieniącego się kolorami tęczy, z przewagą zieleni i niebieskości.  
Kolor bardzo niejednoznaczny, bo czasami mam wrażenie-być może za sprawą tych drobinek, że jest bardziej fioletowy lub stalowy niż czekoladowo brązowy. Ten jego niesprecyzowany odcień sprawia, że polubiłam go tak bardzo. 
Mikro-brokatu jest na tyle dużo, że decyduje on o wykończeniu lakieru, który zgodnie z napisem na zakrętce „Brushed Metal Efekt” wysycha do półmatu lub satyny, dając na paznokciach „stalowy” efekt. Nic jednak nie haczy, nic nie odstaje i nie ma też nic wspólnego z najbardziej subtelnym piaskowym wykończeniem. 
Nie przeszkadza mu to delikatnie połyskiwać, jednak dla mnie całe jego piękno wydobywa dopiero warstwa topu nabłyszczającego i tylko w takiej wersji lubię go nosić. Wtedy błyszczy i migocze w pełnej okazałości. 
Zmywanie przebiega bezproblemowo, bez rozmazywania czy migrowania drobinek.
Jedynie naprawdę ogromny pędzel, którym dość trudno się manewruje, trochę mnie denerwuje przy każdej aplikacji. Właściciele małej płytki mogą mieć spory problem w ujarzmieniu go. 
Ale pokryte nim paznokcie wyglądają naprawdę pięknie i elegancko, i to wynagradza mi wszelkie niedogodności „pędzlowania”.

Kilka zdjęć z jego solowym udziałem pozwoli Wam ocenić jego możliwości. Mam na sobie dwie warstwy Catrice, 900 Steel My Heart, na bazie wyrównującej CC, Smooth Operator, pokryte szybkoschnącym utwardzaczem CC, 0-60 Speedy top coat.




















Nie powiem, że już sama nazwa lakieru przykuwa uwagę, bo uwielbiam, gdy buteleczki wyróżniają się nie tylko numerem, ale i sam kolor podbił moje, mało „stalowe” serce, które okazało się w ogóle nieodporne na jego wdzięki.

 
Jak Wam się podoba „stalowe serce” zamknięte w buteleczce?



17 komentarzy:

  1. Podoba mi się bardzo, bardzo! Oczywiście przez efekt na słoneczku :D
    Chyba podświadomie czuję zbliżające się święta i tego typu 'skromne błyskotki' bardzo zwracają moja uwagę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że udało mi się trafić w Twoje gusta :))
      Nie mam jednak pojęcia, czy jest on nadal dostępny w regularnej sprzedaży ;)

      Usuń
    2. Dziś spojrzę, bo w Naturze będę :)

      Usuń
    3. Jak nie znajdziesz na półce, to poszukaj w przecenionych lub wyprzedażowych koszykach :)
      Ja tam zaglądam, często z powodzeniem :))

      Usuń
  2. Ja też uwielbiam ten kolor :DDD oczywiście jestem jego szczęśliwą posiadaczką :))) a co najlepsze kilka dni temu miałam sobie nim pomalować paznokcie, ale jednak wybór padł na jakiś inny lakier ;DDD Super u Ciebie wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednym słowem : Wiemy co dobre i piękne ;))

      Usuń
  3. WOW!!!! ten jest w moim stylu!!! a wczoraj byłam w Naturze buuuuu ale mam szlaban .... Kolejny raz będę dopiero za 3 tygodnie to może znajdę... to minus mieszkania w małej dziurze i braku prawa jazdy wwwrrrrrr .... mogłam poszukać męża z większego miasta a najlepiej z mojego rodzinnego bo pikne jest ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie jest Twoje rodzinne miasto? Bo moje to Nysa, nie za duże, nie za małe, ale bardzo ładne miasto ;)

      Usuń
    2. A dalej mieszkasz na Mazurach? Bo ja się z województwa opolskiego przeniosłam właśnie na Mazury skąd pochodzi mój Mąż :)

      Usuń
    3. niestety już nie mieszkam na Mazurach :( ale blisko bo mieszkam na pograniczu woj.warmińsko-mazurskiego i mazowieckiego :)
      jak interesują Cię szczegóły to ma e-maila :) katarzynarzeszot@gmail.com :)

      Usuń
    4. Mam takie podejrzenia, że będzie trudno już go gdzieś dostać :(
      Ale warto rozglądać się za nim, bo czasami przez przypadek wpadają w ręce perełki :))

      Usuń
  4. Masz paznokcie jak z obrazka!! Piękny lakier i idealne pokrycie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ale to zasługa przede wszystkim pięknych lakierów :))

      Usuń
  5. Piękny lakier ! Urzekły mnie te drobinki *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc, to ja też się nimi zachwyciłam :)
      Gdyby nie one, byłby zbyt pospolity ;)

      Usuń